Forum Świnoujście forum - www.forum.e-swinoujscie.pl Strona Główna Świnoujście forum - www.forum.e-swinoujscie.pl
Witamy na forum ! - forum dyskusyjne Świnoujścia - forum o Świnoujściu
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

ŚWINOUJSKI RADNY SŁAWOMIR NOWICKI NISZCZY FIRMĘ I LUDZI

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Świnoujście forum - www.forum.e-swinoujscie.pl Strona Główna -> Przytór, Karsibór i Ognica
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nivelator



Dołączył: 05 Lis 2006
Posty: 9

PostWysłany: Pon 22 Sty 2007 22:31    Temat postu: ŚWINOUJSKI RADNY SŁAWOMIR NOWICKI NISZCZY FIRMĘ I LUDZI Odpowiedz z cytatem

ŚWINOUJSKI RADNY SŁAWOMIR NOWICKI NISZCZY FIRMĘ I LUDZI – 1 odcinek

W Szczecinie siedzibę ma przedsiębiorstwo państwowe Żegluga Szczecińska, dysponujące kilkoma barkami i pchaczami do transportu towarów.
Ze względu na tarapaty finansowe, firma od wielu lat posiada zarząd komisaryczny. Komisarze zmieniają się jak rękawiczki. Nawet pracownicy nie potrafią podać ilu w ostatnich kilku latach ich było. Albo sami rezygnują albo zmienia ich Wojewoda.
Wielu pracowników odeszło, ale jeden, Sławomir Nowicki, pracuje bez przerwy, posiadając ogromny wpływ na firmę. Systematycznie ją okrada. Albo korumpując pozostałych pracowników, albo zastraszając ich groźbą utraty pracy albo doprowadza do ich usunięcia. Oto jeden ze sposobów okradania firmy przez Nowickiego:
Po wyładunku barki wymagają wyczyszczenia, aby przygotować je na przyjęcie kolejnego ładunku. Nowicki załatwił, aby czyszczenie barek wykonywała firma zewnętrzna pod nazwą Firma Usług Portowych. Jej wspólnikami byli Sławomir Nowicki i Arkadiusz Pękalski.
Za oczyszczanie barki wystawiali fakturę od 2,5 do 3,5 tysiąca złotych, a Żegluga płaciła bez jakiejkolwiek kontroli wykonania pracy. Gdy przykładowo barka transportowała rudę żelaza i wracała po kolejny ładunek rudy, to oczywistym jest, że barki nie było potrzeby sprzątać. I nie sprzątano. Ale fakturę za sprzątanie Nowicki wystawiał i pieniążki brał.
A gdy następowała zmiana rodzaju ładunku i faktycznie trzeba było sprzątać, Nowicki zmuszał do tego sprzątania podległych sobie kilku pracowników, dając im za to do podziału dwieście lub trzysta złotych, a fakturę dla macierzystej firmy wystawiał na kilkutysięczne kwoty. Wykorzystywanymi robotnikami byli między innymi: Tomasz Skrzypiec, Czesław Lendzion i Artur Knopczyk. Wspólnik Nowickiego Arkadiusz Pękalski w pewnym momencie pękł i wypisał się z tego szemranego interesu. Został jeno Nowicki, który drobne odpalał głównej księgowej Jadwidze Stepaniuk i Janowi Dębskiemu, głównemu specjaliście do spraw eksploatacji.
W pewnym momencie słabiutkie związki zawodowe podniosły głowę i zawiadomiły Policję o szemranym interesie. Sprawę prowadził Wydział ds. Przestępczości Gospodarczej Komendy Wojewódzkiej Policji
( nadkomisarz Trola, później nadkomisarz Banas).
Wojewoda zwolnił zarządcę komisarycznego, Kazimierza Igielskiego, i mianował nowego, Mazurka.
Mazurek zwolnił skutecznie główną księgową Jadwigę Stepaniuk i głownego specjalistę Jana
Dębskiego. Natomiast Sławomir Nowicki zorganizował dla związków zawodowych spotkanie z dużą ilością jadła i wódy w siedzibie Żeglugi w Szczecinie i przekonał ich do tego, aby obronili go przed dyscyplinarką. Związkowcy (Solidarność-80) powołując się na dobre stosunki z Wojewodą zastraszyli zarządcę komisarycznego, który zrezygnował ze zwolnienia Sławomira Nowickiego, głównego złodzieja w Żegludze Szczecińskiej. Jednak Mazurek, jako jedyny zarządca komisaryczny zapisał się w pamięci pracowników jako ten, który nigdy nie brał prezentów od Nowickiego. Później Nowicki swoimi korupcyjnymi intrygami doprowadził do zwolnienia Mazurka...
Jednak śledztwo toczyło się dalej, winni łącznie ze Sławomirem Nowickim przyznali się do winy, akty oskarżenia trafiły do szczecińskiego Sądu i tylko przyznanie się i ich skrucha przed sądem spowodowała, że w ubiegłym roku dostali wyroki w zawieszeniu.
Jednak wyrok nic nie zmienił w postępowaniu Nowickiego, firmę traktuje jak swój folwark, okradając ją i niemiłosiernie wykorzystując kilku podległych sobie pracowników.
Od lat jednym z obowiązków podległych mu pracowników była kradzież węgla i drewna z terenu świnoujskiego portu i przywożenie mu do domu. Teraz kradną tylko drewno, bo Nowicki założył sobie ogrzewanie kominkowe.
Jeśli któryś z pracowników podpadł u Nowickiego, to karami było sprzątanie u niego w domu w Przytorze lub wykonywanie innych prac porządkowych w jego obejściu. Swoje wydumane przez Nowickiego winy musieli odpracowywać też na budowie knajpy w Przytorze, którą wybudował wspólnie z dyrektorem Portu Handlowego Świnoujście Markiem Kowalewskim, korzystając również z kradzionego w świnoujskim porcie drewna i racowników portowej spółki Portserwis, która wystawiła faktury jedynie na kilka procent wykonanych prac.
Ponieważ Sławomir Nowicki ze względu na pewnego rodzaju upośledzenie umysłowe skończył tylko podstawówkę i przyuczenie do zawodu rzeźnika, ma potworny kompleks na tym tle.
Kiedyś przyjął się do pracy pracownik, który pilnie poszukiwał pracy i nie przyznał się, ze posiada średnie wykształcenie. Kiedy sprawa wyszła na jaw, Nowicki w ohydny sposób znęcał się nad nim, zlecając mu wykonanie różnych upokarzających prac, przy czym czyszczenie prywatnego samochodu Nowickiego należało do najłagodnieszych szykan. Ten kiedyś nie wytrzymał i rzucił się na Nowickiego z nożem.
Nowicki zażądał od ówczesnego zarządcy komisarycznego Mazurka zwolnienia tego pracownika, ale ten
nie uległ. Jednak praca z takim potworem w ludzkiej skórze była ponad siły tego pracownika i zwolnił się sam. Inny pracownik Zbigniew Kleszczyk też odpracowywał pańszczyznę na ranczu Nowickiego. Gdy kiedyś odmówił, Nowicki zebrał pozostałych pracowników i zmusił ich do podpisania pisma, że Kleszczyk jest złym pracownikiem i należy go zwolnić. Tym razem związki zawodowe obroniły go, ale po pewnym czasie zwolnił się sam, bo nie mógł znieść szykan Nowickiego.
Teraz pracuje w Urzędzie Morskim na motorówce Hydrograf.
Znam tą sprawę, bo jestem policjantem. Zebrałem całą masę informacji na temat Nowickiego. Kiedy dowiedziałem się, że ten potwór jest radnym miasta Świnoujscia, nie wytrzymałem i postanowiłem w kilku odcinkach opisać go. Czy ludzie w Świnoujściu nic nie wiedzą, z jaką ohydną jednostką mają do czynienia i wybierają takie monstrum na radnego.
Od jednego z mieszkańców Przytoru dowiedziałem się, że Nowickiego chwalił ksiądz z ambony, a on sam
powołuje się na bliskie koleżeństwo z prezydentem Świnoujścia Żmurkiewiczem.
Gdyby mi kazano przenieść się do pracy w świnoujskiej policji, zrezygnowałbym z zawodu. W Szczecinie jest kupa g.... , ale u was to po prostu piekło.
Będą następne odcinki.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Świnoujście forum - www.forum.e-swinoujscie.pl Strona Główna -> Przytór, Karsibór i Ognica Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group



hotele nad morzem pokoje nad morzem zdjęcia ślubne fotografia ślubna agencja fotograficzna dominikana świnoujście hotele w świnoujściu przychodnia gabinet kosmetyczny fotografia śluba ogłoszenia galeria filmiki
GĂźnstige Unterkunft Tworzenie stron www Reservas Hoteleras Online apartament gdańsk rozpoustedla Implanty Prace magisterskie poppers